piątek, 18 marca 2022

Broszki z kamieniami

 Dziś przychodzę do Was z zestawem prostych broszek (czy raczej broszko-wisiorów, bo wszystkie mają zapięcia z dodatkową krawatką, więc można przepleść przez nią rzemień i mamy wisior 😁).

piątek, 18 lutego 2022

Bransoleta z turkusami

 Niedawno miałam przyjemność pracować z kamieniami powierzonymi przez Klientkę - pięknymi, ale dużymi zielonymi turkusami. 

Miałam je oprawić podobnie jak labradoryty z serii Mithril, z tym, że labradoryty do takich opraw wybieram niewielkie i przede wszystkim cienkie, tu na jeden kamień wyszło 100 toho treasures na obwód. Zastanawiałam się też, jak je połączyć, żeby wszystko mocno się trzymało, a przy tym żeby nie łączyć "na sztywno". 

Pooglądałam przy tej okazji trochę prac Kornelii Sus - pracuje co prawda z zupełnie innym medium, bo rzeźbi w srebrnej glince Art Clay (gorąco zachęcam do spojrzenia na jej prace, są obłędne), ale ma na koncie trochę bransolet z podobnie pokaźnymi kamieniami.

I tak od Kornelii zapożyczyłam sposób połączenia kamieni trzema rzędami ogniw - po jednym na boku kamieni i dodatkowym podwójnym pośrodku - dzięki temu bransoleta ładnie układa się na nadgarstku, a przy tym wszystko trzyma w ryzach potężna ilość ogniwek.

piątek, 17 grudnia 2021

Ogień zaklęty w kamień VIII - labradoryty w srebrze

Za oknami zima w pełni, więc u mnie powstało kilka prostych prac w chłodnej kolorystyce - z intensywnie niebieskimi labradorytami w oprawie z koralików Toho w moim ukochanym kolorze nickel.

Kolczyki wykonane na zamówienie, które nie doczekały się nazwy
Kolczyki Aften
Wisiory NerförOrail (to wbrew pozorom dwa różne wisiory, chociaż kamienie były niemal identyczne)
Naszyjnik Vivino
I naszyjnik Thellësi

piątek, 5 listopada 2021

Jesienne Ornamenty I

 Bransoletek z kolekcji Cztery Pory Roku - Jesień ciąg dalszy 😁
Tym razem nie landszaft, a wzory ornamentowe (a właściwie dwa ornamenty i dwa fragmenty wzoru fraktalnego).

Jesienny Ornament Ia

Jesienny Ornament Ib

Jesienny Ornament IIb

Jesienny Ornament IIc


Jak widać po nazwach ("b" i "c" bez "a") czegoś tu brakuje - to dlatego, że samych wzorów przygotowałam więcej (kilkanaście 😅). Można je obejrzeć bądź kupić na moim tutorialowym etsy, natomiast bransoletek zdążyłam (póki co 😈) zrobić cztery.

sobota, 2 października 2021

Jesienny Most I

 Jakoś latem wpadłam na pomysł nowej kolekcji peyotowych bransolet - "Cztery pory roku".

Z Latem się w tym roku co prawda nie wyrobiłam, ale Jesień zaczęła powstawać. 

Wzory będą bardzo różne - inspirowane konkretnymi pejzażami i motywami (czy raczej seriami pejzaży i motywów - w końcu lubuję się w seriach 😅), ale również zupełnie abstrakcyjne w charakterystycznej dla danego sezonu kolorystyce.

Pomysłów na wzory mam już mnóstwo i na pewno nie wyrobię się z nimi w jeden rok, ale będę je pokazywać sukcesywnie jak będą powstawały 😉

Tymczasem na początek bransoleta z motywem mostu na tle jesiennych drzew - Jesienny Most I (tak, nawet sam motyw mostu planuję w kilku różnych odsłonach 😁).

(wzór jest już dostępny na moim tutorialowym Etsy)

piątek, 30 lipca 2021

Heavenly Messenger

 Idąc za ciosem zrobiłam jeszcze jeden naszyjnik - tym razem "niebiański". Przy okazji pierwszy raz miałam możliwość wykorzystania rzeźbionych kamieni 💙 (opalitowe skrzydła zrobiły tu całą robotę, chociaż trochę się nakombinowałam jak je zamocować żeby faktycznie sztywno się trzymały).

piątek, 18 czerwca 2021

Druid Jewel

Od wieków nie robiłam większych naszyjników. Skupiłam się na drobniejszej biżuterii i jakoś długo nie było okazji powrócić do niczego bardziej okazałego. Aż do teraz 😊 Powstał naszyjnik Druid Jewel z sercem z labradorytu (w końcu jakże by inaczej 😅). Otacza go dwuwarstwowy oplot w kształcie płatków. Dodatkowo wyhaftowałam dwa elementy haftem 3D wokół srebrnych druz kwarcu aura. Całości dopełnia potężna zawieszka (kamień ma, bagatela, 6,5cm), również z kwarcu aura, przezroczystego z delikatną tęczową iryzacją, oplecionego w sposób mający przypominać pączek kwiatu (tudzież roślinność usiłującą zagarnąć kryształ w swoje władanie 😉).