Dziś chciałabym Wam pokazać kilka par prostych kolczyków-gwiazdek🌟
piątek, 19 grudnia 2025
piątek, 3 listopada 2023
Gwiazda Majestic Blue
wtorek, 14 lutego 2023
Komplet Vendi
Ponad 2 lata temu zrobiłam serię kolczyków "indiańców", wśród nich srebrno-czerwone Vendi.
Teraz do kompletu powstała bransoletka z kryształami Swarovskiego w trzech odcieniach czerwieni.
piątek, 13 maja 2022
Titania
Chyba już kiedyś wspominałam, że mam tak, że gros zakupionych materiałów musi "dojrzeć", zanim w końcu ich użyję. W przypadku skrzydełek z organzy potrwało to 3 lata 😅 Ale, w końcu wzięłam je na warsztat, i dziś chcę Wam pokazać pierwszy ze skrzydlatych projektów, a zarazem inaugurację nowej wróżkowej kolekcji The Echo Forest - komplet Titania.
piątek, 30 lipca 2021
Heavenly Messenger
Idąc za ciosem zrobiłam jeszcze jeden naszyjnik - tym razem "niebiański". Przy okazji pierwszy raz miałam możliwość wykorzystania rzeźbionych kamieni 💙 (opalitowe skrzydła zrobiły tu całą robotę, chociaż trochę się nakombinowałam jak je zamocować żeby faktycznie sztywno się trzymały).
piątek, 5 lutego 2021
Resin Worlds II
Rok temu pokazałam pierwsze wisiory z niezwykłymi kaboszonami z żywicy i w tym roku również udało mi się zdążyć przed Walentynkami z kolejnymi trzema niezwykłymi światami zaklętymi w żywicy.
Tym razem jednak każdy wisior jest inny.
Galactic Fire
piątek, 20 listopada 2020
Blanche - komplet ślubny
Późnym latem, jeszcze zanim wprowadzono zakaz organizacji wesel, miałam przyjemność wykonać dla pewnej Panny Młodej komplet biżuterii (dużo zdjęć, bo nieskromnie myślę, że fajnie wyszły 😁).
Lekko zmodyfikowany wzór na bransoletkę autorstwa Karmen Schmidt, z "Bead&Button" April 2006.
piątek, 16 października 2020
Żuczki II
Chwilę mnie tu nie było, ale pracowałam (i wciąż działam w tym kierunku 😃) nad paroma nowościami.
Na pierwszy ogień chciałabym Wam pokazać nowe żuczkowe kolczyki. Udało mi się zdobyć skrzydełka w rzadkich kolorach - niebieskim i miedzianym, z których zrobiłam "gronka" do sztyftów z kryształami Swarovskiego. Powtórzyłam też zielone, które kiedyś już pokazywałam, tylko nieco zmieniłam kolorystykę oplotu rivoli.
I - tak, to z prawdziwych robali 😉
Nie, żaden żuk nie został zabity z ich powodu, pancerzyki zbiera się po ich naturalnej śmierci.