środa, 30 listopada 2016

Eyes of the Snow Leopard

Minął niemal rok odkąd pokazałam pierwsze szerokie peyotowe bransoletki wyplatane według własnych wzorów. Od tego czasu zrobiłam trochę nowych wzorów, ale kolejnych bransoletek według nich jakoś nie. To ten specyficzny rodzaj biżuterii, na który muszę "mieć nastrój" i ostatnio w końcu go miałam ;) i po zrobieniu dwóch nowych tutoriali na "Eyes of the Snow Leopard", według jednego z nich wyplotłam bransoletkę.
Wzory są dostępne na moim Etsy, a gotowa bransoleta wygląda tak :)

niedziela, 20 listopada 2016

Ilúve - kosmiczne labradoryty

Zdarzyło mi się oprawiać labradoryty, których rysunek przywodził na myśl kosmiczną przestrzeń albo krajobraz jakiejś obcej planety (o tu i tu). Ostatnio doszłam do wniosku, że w sumie fajnie byłoby zrobić całą "kosmiczną" kolekcję - właśnie z takimi wyjątkowymi labkami, ale nie tylko (co prawda chwilowo akurat same laby, ale wierzę, że powstanie też coś innego :D ).
Space I
Space II
Space III
Space IV
Meteor Shower I (tak, jest i rodzynek ;) )

niedziela, 6 listopada 2016

Dla odmiany nieco kryształowego błysku ;)

Milion lat temu pokazywałam ślubne kolczyki z kryształami Swarovskiego. Natomiast tym czego nie pokazywałam są inne wersje kolorystyczne jednego z tamtych dwóch modeli, których w międzyczasie powstało 4. Swoją drogą - co myślicie o xiriusach Swarovskiego? Jakoś wolę ten szlif od podobnych rozmiarowo rivoli 8mm.

niedziela, 23 października 2016

Ogień zaklęty w kamień II

Zgroza od jak dawna nie pokazywałam labradorytów, a przecież ciągle coś z nimi dłubię ;)
Garść tworów pojedynczych (a serie w toku ;) ).

Aira, prosta bransoletka z labem o naprawdę fenomenalnym ogniu
Abeille, pieszczotliwie zwana Pszczółkiem ;)
 Farget, nie doczekał się biedak lepszych zdjęć, pierścionek
i Taurea

piątek, 14 października 2016

Dantel

Za oknem jesień, kolejny numer koralikowego magazynu "Beading Polska" już w kioskach.
A w nim między innymi moja instrukcja na koronkowy wisiorek :)
Dantel, złoty komplet z pirytami.

sobota, 8 października 2016

Wisiory z chwostami

Plany biżuteryjne na to lato były piękne - miałam zrobić serię prostych wisiorów z chwostami, takich co to tylko minimalistycznie obrobiony kamień plus chwost. Kolejny raz okazało się, że plany to jednak nie moja działka.
Pierwszy wisior, Turchese, z pięknym turkusem sleeping beauty, nawet prawie się w tę założoną prostotę wpisywał, ale z drugim to już popłynęłam :P 
Turchese                                                                           Estel

poniedziałek, 26 września 2016

Vorös

Ostatnio była kolorystyczna dzikość, tym razem wręcz przeciwnie -  Vorös, monochromatyczny komplet z hematytami w oplocie z hematytowych Toho :)