piątek, 19 czerwca 2020

Sëlwer II

Dawno temu zrobiłam mini-kolekcję biżuterii z krzemieniem pasiastym. Od tamtego czasu polubiłam ten minerał i często do niego wracam, zwykle w formie prostych wisiorów w technice haftu koralikowego, więc nawet ich tu nie pokazywałam. 
Ostatnio jednak zrobiłam naszyjnik, więc to dobry moment, żeby przy okazji pokazać też kilka z tych wisiorów, są bardzo proste, ale kamienie są naprawdę ładne. A i kolczyki się zaplątały ;)

Do zrobienia naszyjnika, poza krzemieniem pasiastym, użyłam też kła i fasetowanej kulki naturalnego korala i kamienia tiger iron (nazywanego też mugglestone; to kamień będący połączeniem tygrysiego oka, czerwonego jaspisu i hematytu). Sznur zrobiłam z muszli przeplatanej oponkami hematytu, z dodatkiem czterech kulek bawolego oka. 

piątek, 5 czerwca 2020

Starry Night

Jakiś czas temu miałam przyjemność uczestniczyć w akcji Inspiracje zorganizowanej przez sklep Korallo. Wraz z dziesięcioma dziewczynami otrzymałyśmy zestawy półfabrykatów ze stali szlachetnej, z którymi miałyśmy wykonać biżuterię. Zestawy zawierały m. in. zawieszki w kształcie księżyca i maleńkie wiercone cyrkonie. Cyrkonii ostatecznie nie wykorzystałam, ale razem z księżycami stały się dla mnie inspiracją do powstania tego kompletu. 
Moim punktem wyjścia była noc, w połączeniu z kryształami Swarovskiego. 

Głównym motywem każdego elementu kompletu stała się więc gwiazda. Do tego kryształy i metaliczne koraliki Toho w kolorze nickel - całość więc niesamowicie błyszczy, co oczywiście mocno utrudniło robienie zdjęć 😂

Każdy element opiera się na tym samym wymyślonym przeze mnie wzorze na lekko trójwymiarową gwiazdę, który następnie lekko modyfikowałam. I tak w pierścionku jest w formie najprostszej, w wisiorze tworzy całkiem trójwymiarową strukturę (której kompletnie nie udało mi się oddać na zdjęciach 😴), a w kolczykach łączy się ze stalowymi księżycami i frędzlami (powiem Wam szczerze, że to chyba najładniejsze kolczyki jakie kiedykolwiek zrobiłam 😀).

poniedziałek, 10 lutego 2020

Resin Worlds I

Rzadko udaje mi się wstrzelić z biżuterią dedykowaną na konkretne okazje i okresy w roku, bo mam niestety talent do tego, żeby zawsze brać się za takie rzeczy za późno. Tym razem też nie poszalałam jakoś za mocno, ale udało mi się zrobić trzy walentynkowe wisiory 😁
Ich głównymi elementami są niesamowite żywiczne kaboszony od Renaty. Kompletnie nie udało mi się tego uchwycić na zdjęciach, ale kolorowe farby w kaboszonach "naciekają" do ich wnętrza tworząc niesamowite, trójwymiarowe efekty, przywodzące na myśl kosmiczne galaktyki albo podmorskie głębiny.
Absolutnie się w nich zakochałam i na pewno będę jeszcze działać z kaboszonami w innych kształtach 💖

piątek, 10 stycznia 2020

Ogień zaklęty w kamień VI

Oj, chwilę mnie tu nie było. Ale co gorsza - nie było też labradorytów, a to być nie powinno 😉
Dlatego niech ten pierwszy wpis w nowym roku będzie pełen ognia 😈 (jak widać kompletnie wsiąkłam w ażurowe oprawy, peyotowe robię teraz bardzo rzadko).
Forrás                                                                                      Gildis
Komplet Aran
Glaciar                                                                                      Imsagar
Amar                                                                                     Äiskuet
Perairan                                                                                     Valai

niedziela, 6 października 2019

Smoki IV

Mam nadzieję, że jeszcze Wam się nie znudziły, bo przychodzę dziś z nową porcją smoczych biżutów 😉
Ale tym razem nie według moich pomysłów - wszystkie rzeczy z tego posta robiłam na zamówienia klientów. Czasem różnią się od wcześniej pokazywanych wersji jakimś jednym akcentem kolorystycznym, rozmieszczeniem kolorów, czasem nowym elementem do kompletu z wisiorem, a niekiedy to kompletnie nowe wersje kolorystyczne.

Avness w wersji z czerwonymi ślepiami:
Balroth z błyszczącymi brązowymi koralikami zamiast matowych, z kolczykami do kompletu:
Fenrann z dodatkiem czarnych koralików:
i w wersji standardowej, za to z broszką-szpilą do kompletu:
Idryss z bransoletą i niewielkimi kolczykami:

I nówki sztuki😉
Dever                                                                                    Orishann
Komplet Derven, który zaczął się od bransolety, którą wykonywałam wielokrotnie, aż w końcu ktoś poprosił o smoka do kompletu, a ostatnio o smoka z inaczej ułożonymi kolorami i kolczykami:
I na koniec "kijaneczka" - Otitrin:
Wzory: