Dziś "seryjnie" i baardzo błyszcząco ;)
Kolczyki z rivolkami Swarovskiego - gwiazdkowego oplotu kryształów nauczyłam się od Ani, pozostała część oplotu według mojego pomysłu.
Ciel
Candy
Yoru
Raimu
Kemuri
Soleil
Cheri
Trianta
Meisi
Jorden
Blanc
wtorek, 1 października 2013
czwartek, 19 września 2013
Orn
Jesień za pasem, więc tym razem coś w kolorystyce jesiennej.
Orn - prosty naszyjnik z kaboszonem i oliwką tygrysiego oka, czeskimi kryształkami i mnóstwem Toho; centralny element wyhaftowany techniką webbingu, inspirowany pracami genialnej Izy Żurawskiej.
wtorek, 3 września 2013
Falmarin
W założeniu ten naszyjnik miał być nieco stuningowaną wersją "Bezimiennego leśnego", ale w trakcie pracy koncepcja trochę się zmieniła.
Do jego wykonania użyłam labradorytu, kryształów Swarovskiego i oczywiście mnóstwa Toho ;)
Tym razem postanowiłam też biedactwa nie zostawiać bez imienia i tym samym powstała Falmarin - co w języku elfów oznacza nimfę.
Zdjęcie naszyjnika pojawiło się również jako składowa zdjęcia w tle na fan page'u jednego z moich ulubionych sklepów koralikowych, Kadoro, które wygląda tak:
A to Fall w pełnej okazałości ;)
Do jego wykonania użyłam labradorytu, kryształów Swarovskiego i oczywiście mnóstwa Toho ;)
Tym razem postanowiłam też biedactwa nie zostawiać bez imienia i tym samym powstała Falmarin - co w języku elfów oznacza nimfę.
Zdjęcie naszyjnika pojawiło się również jako składowa zdjęcia w tle na fan page'u jednego z moich ulubionych sklepów koralikowych, Kadoro, które wygląda tak:
A to Fall w pełnej okazałości ;)
czwartek, 18 lipca 2013
Wyzwanie na Lift Summer Crafts
Icy to naszyjnik wykonany na wyzwanie, moja interpretacja mapki Izziland, która wyglądała tak:
Do wyhaftowania głównego elementu, poza koralikami Toho i kryształkami fire polish, użyłam kropli kianitu i amazonitu oraz kaboszonu kamienia księżycowego. Element wyglądał tak:
A tak już gotowy naszyjnik:
Do wyhaftowania głównego elementu, poza koralikami Toho i kryształkami fire polish, użyłam kropli kianitu i amazonitu oraz kaboszonu kamienia księżycowego. Element wyglądał tak:
A tak już gotowy naszyjnik:
Do lata ma się on jedynie tak, że jest to pora roku za którą zdecydowanie nie przepadam (jestem zimnolubem ;) ) i kiedy temperatura za oknem rosła, w mojej głowie pojawiały się takie obrazy:
i właśnie podobny "widok" był inspiracją dla Icy :)
(ostatnie zdjęcie autorstwa Alexandra Zotova pochodzi stąd)
piątek, 28 czerwca 2013
Poland/HandMade
Dziś trochę nietypowo, ponieważ chciałabym Wam o czymś opowiedzieć ;)
Kilka tygodni temu, z inicjatywy Anny Lipowskiej, narodził się pomysł stworzenia znaku dla dobrego polskiego rękodzieła.
Od kilku lat polski rynek rękodzielniczy przeżywa niezwykły rozkwit, a Znak Dobrego Rękodzieła ma wyróżniać prace tych twórców, którzy są najlepsi w swoich technikach wśród polskich rękodzielników.
I nie są oni wybierani do tej grupy przez jakieś nieznane gremium, decydujące wedle sobie tylko znanych standardów. Nie, wyboru dokonują zweryfikowani już twórcy, głosujący wyłącznie w dziedzinach, w których przysługuje im Logotyp - czyli dołączenie kolejnych osób do każdej techniki odbywa się na zasadzie demokratycznego głosowania tych, którzy się na tej technice znają najlepiej - takiego "tworu" jeszcze nie było ;)
Moim zdaniem pomysł jest świetny, ułatwia odnalezienie prac, co do których jakości nie ma wątpliwości, a dzięki temu, że głos każdego twórcy jest tak samo ważny, nie ma mowy o jakimkolwiek faworyzowaniu własnych kolegów czy koleżanek ;)
W dodatku z dumą mogę powiedzieć, że również mój beading został uznany za wystarczająco dobry, żeby go sygnować tym znakiem :)
Z całego serca polecam zapoznanie się z tą inicjatywą :)
Kilka tygodni temu, z inicjatywy Anny Lipowskiej, narodził się pomysł stworzenia znaku dla dobrego polskiego rękodzieła.
Od kilku lat polski rynek rękodzielniczy przeżywa niezwykły rozkwit, a Znak Dobrego Rękodzieła ma wyróżniać prace tych twórców, którzy są najlepsi w swoich technikach wśród polskich rękodzielników.
I nie są oni wybierani do tej grupy przez jakieś nieznane gremium, decydujące wedle sobie tylko znanych standardów. Nie, wyboru dokonują zweryfikowani już twórcy, głosujący wyłącznie w dziedzinach, w których przysługuje im Logotyp - czyli dołączenie kolejnych osób do każdej techniki odbywa się na zasadzie demokratycznego głosowania tych, którzy się na tej technice znają najlepiej - takiego "tworu" jeszcze nie było ;)
Moim zdaniem pomysł jest świetny, ułatwia odnalezienie prac, co do których jakości nie ma wątpliwości, a dzięki temu, że głos każdego twórcy jest tak samo ważny, nie ma mowy o jakimkolwiek faworyzowaniu własnych kolegów czy koleżanek ;)
W dodatku z dumą mogę powiedzieć, że również mój beading został uznany za wystarczająco dobry, żeby go sygnować tym znakiem :)
Z całego serca polecam zapoznanie się z tą inicjatywą :)
niedziela, 23 czerwca 2013
Vera - ślubnie
Haftuję dalej ;) Tym razem naszyjnik z kaboszonami kamienia księżycowego i kryształami Swarovskiego.
środa, 29 maja 2013
Bezimienny leśny
Długo zbierałam się, żeby zacząć się uczyć nowej techniki - haftu koralikowego. Od miesięcy zbierałam materiały, ostatnio w końcu kupiłam trochę minerałów i zaczynam działać :)
Poniżej naszyjnik, który jest moją trzecią pracą w tej technice (dwie pierwsze to prościutkie kompleciki właściwie nie wychodzące poza obszywanie kaboszonu, kiedyś je jeszcze na pewno pokażę ;) ), z pięknym barwionym labradorytem o intensywnie zielonej barwie i pawimi piórami.
Jednak haft to coś zupełnie innego niż beading - ile się namęczyłam przy tej pracy, to moje ;)
Nie mam też zupełnie pomysłu na nazwę - może Wam coś przychodzi do głowy?
Poniżej naszyjnik, który jest moją trzecią pracą w tej technice (dwie pierwsze to prościutkie kompleciki właściwie nie wychodzące poza obszywanie kaboszonu, kiedyś je jeszcze na pewno pokażę ;) ), z pięknym barwionym labradorytem o intensywnie zielonej barwie i pawimi piórami.
Jednak haft to coś zupełnie innego niż beading - ile się namęczyłam przy tej pracy, to moje ;)
Nie mam też zupełnie pomysłu na nazwę - może Wam coś przychodzi do głowy?
Subskrybuj:
Posty (Atom)



