piątek, 14 października 2016

Dantel

Za oknem jesień, kolejny numer koralikowego magazynu "Beading Polska" już w kioskach.
A w nim między innymi moja instrukcja na koronkowy wisiorek :)
Dantel, złoty komplet z pirytami.

sobota, 8 października 2016

Wisiory z chwostami

Plany biżuteryjne na to lato były piękne - miałam zrobić serię prostych wisiorów z chwostami, takich co to tylko minimalistycznie obrobiony kamień plus chwost. Kolejny raz okazało się, że plany to jednak nie moja działka.
Pierwszy wisior, Turchese, z pięknym turkusem sleeping beauty, nawet prawie się w tę założoną prostotę wpisywał, ale z drugim to już popłynęłam :P 
Turchese                                                                           Estel

poniedziałek, 26 września 2016

Vorös

Ostatnio była kolorystyczna dzikość, tym razem wręcz przeciwnie -  Vorös, monochromatyczny komplet z hematytami w oplocie z hematytowych Toho :)

wtorek, 20 września 2016

Verano vel Cuksy

Jakoś tak wyszło, że nie pokazywałam jeszcze kolczyków przygotowanych do sierpniowego numeru "Beading Polska". Kolczyki z chwostami, w kolorystyce do bólu cukierkowej, w dodatku doczekały się wisiora do kompletu ;) No i piekielnie trudne do sfotografowania, a raczej do nie machnięcia sobie autoportretu na błyszczących powierzchniach ceramicznych łezek ;) 

środa, 14 września 2016

Marakaito

Uwielbiam wyszukiwać kamienie. Ostatnio udało mi się upolować trochę naturalnych malachitów, więc chwilowo robiąc przerwę od labradorytów (bardzo chwilowo, nie oszukujmy się ;) ), wzięłam je na warsztat i powstał komplet Marakaito :)

wtorek, 30 sierpnia 2016

Mithril II

A właściwie powinnam napisać "Mithril cd." z widokiem na "Mithril cdn." ;) Pamiętacie go może? Rzadko robię takie minimalistyczne formy, ale połączenie fasetowanych labradorytów o mocnych ogniach z prostą oprawą z nicklowych Toho i oksydowanym srebrem spodobało mi się na tyle, że zrobiłam tych biżutów więcej. Znacznie więcej. I na pewno na nich nie poprzestanę 3:)
To komplet w całej okazałości:
I kilka zbliżeń, nie będę Was zamęczać zdjęciami każdego elementu :)

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Aiwenor

Aiwenor, czy też oryginalnie "Gwiaździste niebo", no ale to nie brzmi jak nazwa biżuterii ;) 

To jedna z niewielu prac, które miałam zaplanowane już w momencie zakupu półproduktów (no dobrze, mniej więcej zaplanowane, kolczyki rzeczywiście są dokładnie takie jakie miały być, ale bransoletka według pierwotnego planu miała być znacznie prostsza i składać się tylko z minimalistycznie oplecionych kryształów, a pierścionek nie miał zaistnieć w ogóle; ale to i tak nieskończenie bliżej planowania niż zwykle u mnie bywa ;) ).

Komplet z mnóstwem kryształów (w tym piękną taśmą cyrkoniową bermuda blue Preciosy, na zdjęciach niestety niezbyt udało mi się uchwycić to, że mieni się różnymi odcieniami niebieskiego) i z metalicznymi Toho, w końcu jak błysk to błysk ;)