Koniec października, przed nami smutne "święta", pogoda już coraz bardziej zimowa...
Więc i u mnie ciemno i mrocznie - komplet z onyksami rozpoczynający kolekcję "Carpe Noctem".
Komplet ma dwa wcielenia - jedno eleganckie i jedno drapieżne - a to dzięki możliwości doczepiania do naszyjnika i kolczyków piór.
Oprócz onyksów i koralików Toho użyłam kryształów Swarovskiego, czeskich kryształów i wspomnianych piór (zdaje się, że kurzęcych ;) ).
czwartek, 31 października 2013
wtorek, 22 października 2013
Webbingowe z granatami
Webbing wciągnął mnie na amen, uwielbiam haftować te koronki :)
Tym razem kolczyki z granatami, zrobione na wymiankę biżuteryjną.
Tym razem kolczyki z granatami, zrobione na wymiankę biżuteryjną.
sobota, 12 października 2013
The Eye
Oglądacie seriale? Bo ja tak ;) Jest kilka tytułów, na których nowe sezony czekam zawsze z niecierpliwością. Jednym z nich jest "True Blood" - a kiedy w jednym z odcinków zobaczyłam obrożę noszoną przez Lafayette'a wiedziałam, że po prostu muszę zrobić coś podobnego.
I tak powstała The Eye, obroża, której centralnym elementem to kaboszon lapis lazuli, opleciony koralikami Toho.
Tak wygląda pierwowzór:
I tak powstała The Eye, obroża, której centralnym elementem to kaboszon lapis lazuli, opleciony koralikami Toho.
Tak wygląda pierwowzór:
(zdjęcie pochodzi stąd)
a tak moja wersja:
wtorek, 1 października 2013
czwartek, 19 września 2013
Orn
Jesień za pasem, więc tym razem coś w kolorystyce jesiennej.
Orn - prosty naszyjnik z kaboszonem i oliwką tygrysiego oka, czeskimi kryształkami i mnóstwem Toho; centralny element wyhaftowany techniką webbingu, inspirowany pracami genialnej Izy Żurawskiej.
wtorek, 3 września 2013
Falmarin
W założeniu ten naszyjnik miał być nieco stuningowaną wersją "Bezimiennego leśnego", ale w trakcie pracy koncepcja trochę się zmieniła.
Do jego wykonania użyłam labradorytu, kryształów Swarovskiego i oczywiście mnóstwa Toho ;)
Tym razem postanowiłam też biedactwa nie zostawiać bez imienia i tym samym powstała Falmarin - co w języku elfów oznacza nimfę.
Zdjęcie naszyjnika pojawiło się również jako składowa zdjęcia w tle na fan page'u jednego z moich ulubionych sklepów koralikowych, Kadoro, które wygląda tak:
A to Fall w pełnej okazałości ;)
Do jego wykonania użyłam labradorytu, kryształów Swarovskiego i oczywiście mnóstwa Toho ;)
Tym razem postanowiłam też biedactwa nie zostawiać bez imienia i tym samym powstała Falmarin - co w języku elfów oznacza nimfę.
Zdjęcie naszyjnika pojawiło się również jako składowa zdjęcia w tle na fan page'u jednego z moich ulubionych sklepów koralikowych, Kadoro, które wygląda tak:
A to Fall w pełnej okazałości ;)
czwartek, 18 lipca 2013
Wyzwanie na Lift Summer Crafts
Icy to naszyjnik wykonany na wyzwanie, moja interpretacja mapki Izziland, która wyglądała tak:
Do wyhaftowania głównego elementu, poza koralikami Toho i kryształkami fire polish, użyłam kropli kianitu i amazonitu oraz kaboszonu kamienia księżycowego. Element wyglądał tak:
A tak już gotowy naszyjnik:
Do wyhaftowania głównego elementu, poza koralikami Toho i kryształkami fire polish, użyłam kropli kianitu i amazonitu oraz kaboszonu kamienia księżycowego. Element wyglądał tak:
A tak już gotowy naszyjnik:
Do lata ma się on jedynie tak, że jest to pora roku za którą zdecydowanie nie przepadam (jestem zimnolubem ;) ) i kiedy temperatura za oknem rosła, w mojej głowie pojawiały się takie obrazy:
i właśnie podobny "widok" był inspiracją dla Icy :)
(ostatnie zdjęcie autorstwa Alexandra Zotova pochodzi stąd)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



