piątek, 3 lipca 2020

Ogień zaklęty w kamień VII

Pora na nowe wisiory z labradorytami 😀 Oprawy już niemal wyłącznie ażurowe, idealnie pasują do kamieni z ogniem, więc zabudowujących peyotowych już prawie nie robię (z tego wrzutu zrobiłam taką tylko do naszyjnika z różowym labkiem z perłami Lalim). Do różowych i nawet jednego fioletowego! labbradorytu też się już całkiem przekonałam, nie ma co się ich bać, trzeba z nimi działać 😉
Ach, a na początek rodzynek, znaczy pierścionek 😉 - Furan. Rzadko robię pierścionki z kamieniami, ale ten naprawdę aż się o to prosił.
Naszyjnik Lalim (ten różowy labek jest po prostu niewiarygodny)
Strălucire
Fodha
Rideau
Jerone (lawendowy ogień 💖)
Jinse
Soilleir
Arbres
Cerca
Tramonto (ten kamień to absolutny dramat pod względem zdjęć, na żywo ma naprawdę bardzo fajny ogień, ale nijak nie mogłam go uchwycić)

52 komentarze:

  1. Wszystkie pięknie oprawione, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny pierścionek. Nie jest przytłaczający wielkością, idealny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Matko jedyna jakie cudne labradoryty, a jak cudnie oprawione, a jak pięknie sfotografowane!!!!!Niezwykłe!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie są przepiękne <3 Rideau połączyłabym z pierścionkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, te labradoryty były bardzo podobne :D

      Usuń
  5. Są piękne, wyobrażam sobie moją mamę lub siostrę w tym. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Dziękuję i również pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  6. Piękne, jak z galerii artystycznej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie kamienie są przepiękne. Podziwiam sposób ich oprawy, jestem zachwycona efektem.
    Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, staram się jak mogę żeby oprawa ich nie przytłoczyła :) Pozdrawiam gorąco :*

      Usuń
  8. Uwielbiam labradoryt, przepięknie go oprawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma innego kamienia który miałby tyle kompletnie różnych odmian <3

      Usuń
  9. Przepiękna biżuteria, bardzo artystyczna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna biżuteria! Jestem zachwycona :) Czy można ją gdzieś zakupić, albo zamówić bezpośrednio u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zajrzeć na przykład do Trendymanii, albo po prostu wysłać mi maila :)

      Usuń
  11. Ja zdecydowanie bardziej wolę delikatniejszą biżuterię, ale podobają mi się takie kamienie u innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatniejszą też robię, chociaż rzadziej ;)

      Usuń
  12. cudowności! podziwiam precyzję wykonania i niesamowite wyczucie koloru! fotki dodatkowo podkreślają urok!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo piękna biżuteria, elegancka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękną robisz na biżuterię , jestem zachwycona. Pozdrawiam cieplutko 🙂🙂🙂

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW! Zachciewające prace. Piękna biżuteria wychodzi z Twich zdolnych rączek!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i również pozdrawiam! :*

      Usuń
  16. Wszystko przepiękne - jak zawsze :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne labradoryty, po mistrzowsku oprawione :) Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow ale cuda!!! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, jestem pod wrażeniem :) a ten zielony- bajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ten kolor koralików jest świetny, idealnie pasuje do zielonych i zielonkawych labków :)

      Usuń
  20. fantastyczna biżuteria! kamienie robią wrażenie:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham labradoryty, sama mam jeden, z którym zrobiłam dla siebie naszyjnik. Ale przyznam się szczerze, że nie miałam pojęcia, że występują w tylu kolorach!
    Wspaniałe prace. Wszystkie podobają mi się ogromnie, a oprawa Soilleir jest niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, labradoryt to niesamowity kamień, ma kilka odmian kolorystycznych i każda jest piękna :)

      Usuń
  22. Ależ one piękne! Stopniuj ilość, bo moje serducho nie wytrzymuje, a oczy dostają oczopląsu :D ;) Ten różowy jest zjawiskowy, cudownie nietypowy i równie oryginalnie oprawiony, piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, wiem że powinnam wystawiać po jednym, ale ogarnianie social mediów to... nie jest moje ulubione zajęcie, więc wolę wrzucać wszystko na raz i mieć spokój :D

      Usuń
  23. Labrodoryty kocham od pierwszego wejrzenia. A te u Ciebie są wyjątkowo piękne i do tego w cudownej oprawie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ okazy upolowałaś. Przepiękne. I do tego pieknie oprawione. Zgadzam się z Kasią co do dawkowania, bo serce nie wytrzyma.

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne te wisiory.Szczególnie te w odcieniu niebieskim są w moim guście. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, piękne! Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń