piątek, 10 czerwca 2022

Coiasira

 Milion lat temu (czyli w grudniu 2013, więc naprawdę szmat czasu 😁) pokazałam tu wisior z frędzlami, w które wplotłam oliwki muszli. Kupiłam wtedy tych oliwek kilka sznurów, w różnych kolorach, i płynąc na ostatniej fali robienia wisiorów, w końcu udało mi się wykorzystać dwa rodzaje tych oliwek do najnowszego projektu 😎 

W centrum umieściłam piękny fossil (czyli skamieniały koralowiec), oplata go między innymi rząd fasetowanych kulek zrobionych z muszli, poniżej znajduje się skryta wśród koralików moneta masy perłowej, no i w końcu frędzle z tymi oliwkami 😊

Wstępnie nazywał się okruch w piaskach czasu, a ostatecznie jest Coiasira.

5 komentarzy:

  1. Piękny wisior, pasowałby na letni urlop. Najlepiej nad morze :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszedł wspaniale wisior. Takie wiszące i długie wyglądają obłędnie bez kolejnych dodatków (kolczyków, bransoletek).

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny wisior jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń