Dziś trochę nietypowo, ponieważ chciałabym Wam o czymś opowiedzieć ;)
Kilka tygodni temu, z inicjatywy Anny Lipowskiej, narodził się pomysł stworzenia znaku dla dobrego polskiego rękodzieła.
Od kilku lat polski rynek rękodzielniczy przeżywa niezwykły rozkwit, a Znak Dobrego Rękodzieła ma wyróżniać prace tych twórców, którzy są najlepsi w swoich technikach wśród polskich rękodzielników.
I nie są oni wybierani do tej grupy przez jakieś nieznane gremium, decydujące wedle sobie tylko znanych standardów. Nie, wyboru dokonują zweryfikowani już twórcy, głosujący wyłącznie w dziedzinach, w których przysługuje im Logotyp - czyli dołączenie kolejnych osób do każdej techniki odbywa się na zasadzie demokratycznego głosowania tych, którzy się na tej technice znają najlepiej - takiego "tworu" jeszcze nie było ;)
Moim zdaniem pomysł jest świetny, ułatwia odnalezienie prac, co do których jakości nie ma wątpliwości, a dzięki temu, że głos każdego twórcy jest tak samo ważny, nie ma mowy o jakimkolwiek faworyzowaniu własnych kolegów czy koleżanek ;)
W dodatku z dumą mogę powiedzieć, że również mój beading został uznany za wystarczająco dobry, żeby go sygnować tym znakiem :)
Z całego serca polecam zapoznanie się z tą inicjatywą :)
piątek, 28 czerwca 2013
niedziela, 23 czerwca 2013
Vera - ślubnie
Haftuję dalej ;) Tym razem naszyjnik z kaboszonami kamienia księżycowego i kryształami Swarovskiego.
środa, 29 maja 2013
Bezimienny leśny
Długo zbierałam się, żeby zacząć się uczyć nowej techniki - haftu koralikowego. Od miesięcy zbierałam materiały, ostatnio w końcu kupiłam trochę minerałów i zaczynam działać :)
Poniżej naszyjnik, który jest moją trzecią pracą w tej technice (dwie pierwsze to prościutkie kompleciki właściwie nie wychodzące poza obszywanie kaboszonu, kiedyś je jeszcze na pewno pokażę ;) ), z pięknym barwionym labradorytem o intensywnie zielonej barwie i pawimi piórami.
Jednak haft to coś zupełnie innego niż beading - ile się namęczyłam przy tej pracy, to moje ;)
Nie mam też zupełnie pomysłu na nazwę - może Wam coś przychodzi do głowy?
Poniżej naszyjnik, który jest moją trzecią pracą w tej technice (dwie pierwsze to prościutkie kompleciki właściwie nie wychodzące poza obszywanie kaboszonu, kiedyś je jeszcze na pewno pokażę ;) ), z pięknym barwionym labradorytem o intensywnie zielonej barwie i pawimi piórami.
Jednak haft to coś zupełnie innego niż beading - ile się namęczyłam przy tej pracy, to moje ;)
Nie mam też zupełnie pomysłu na nazwę - może Wam coś przychodzi do głowy?
poniedziałek, 11 marca 2013
Międzyczasowe ;)
Parę rzeczy, które powstawały w międzyczasie pomiędzy większymi kolekcjami:
- herringbonowe bransoletki w wiosennych barwach
Dwa ostatnie zdjęcia autorstwa Kasi Żurawik
- czworokąt, czyli zmodyfikowany wzór na trójkąty, które pokazywałam jakiś czas temu
- i dwa donuty + zakładka (jak widać powstała już jakiś czas temu ;) )
Wzory:
niedziela, 10 lutego 2013
SuperDuo
Już od dawna chciałam wypróbować czeskie koraliki z dwiema dziurkami, poniżej
efekty tych prób: dwanaście prostych kompletów + dwie samotne bransy ;)
Saisho
Dai
Puramu
Chairo
Sureto
Shinzo
Mazeru
Hakkutsu
Oribu
Banme
Sora
Sekitan
Saisho
Dai
Puramu
Chairo
Sureto
Shinzo
Mazeru
Hakkutsu
Iro
Beri
KottenOribu
Banme
Sora
Sekitan
Wzory:
Subskrybuj:
Posty (Atom)

